Opis

Płyta kompaktowa z nagraniami muzycznymi.<br /><br />Jan "Janusz" Staszewski to wokalista i producent własnych kawałków, muzyk, który tworzy dla siebie i dla ludzi. To, co można usłyszeć na płycie to efekty wieloletniej pracy w studio, przemyśleń i życia, które jest najlepszą inspiracją. Świadome teksty śpiewane do rytmów reggae świadczą same za siebie. Jako człowiek od zawsze otoczony muzyką szukał swojego brzmienia. Odnalazł siebie w muzyce reggae, która znana ze swoich mocnych, zaangażowanych tekstów i uduchowionej wibracji, którą niesie zawsze stała w opozycji do popowych tworów najczęściej spotykanych dziś w eterze.<br />Płyta powstawała przez wiele lat, co świadczy o przemyśleniu i dojrzałości kompozycji. Pierwsze nagrania pochodzą jeszcze z okresu, kiedy muzyk nie wiedział, że nagra album. Nagrania z czasem zaczęły krążyć w obiegu znajomych i napotkały przychylne opinie. Następnie narodził się pomysł nagrania całej płyty. Janusz jako producent, który ma do dyspozycji domowe studio sam zadbał o oprawę muzyczną. Pomagali mu przy tym znajomi muzycy, którzy dogrywali żywe instrumenty. Płyta jest pierwszą w dorobku artysty - zarówno teksty jak i muzyka to wypadkowa jego doświadczeń, pracy i drogi, którą przeszedł dotychczas. Artysta znakomicie odnajduje się podczas koncertów, ma doświadczenie przed wielotysięczną publicznością podczas supportowania m. in. zespołu KULT oraz Buldog.<br /><br />Spis utworów:<br />1. Głowa do góry &#9;<br />2. Kim chcesz być &#9;<br />3. Oni tu są &#9;<br />4. Poznaj się &#9;<br />5. Władza &#9;<br />6. Tak Tak &#9;<br />7. Bóg jest Wielki &#9;<br />8. Słońce &#9;<br />9. Nie trzeba &#9;<br />10. Wstań &#9;<br />11. Nie przestawaj &#9;<br />12. Nie poddawaj się &#9;<br />13. Wezwany &#9;<br />14. Czemu brać tylko.

Specyfikacje

Ogólna charakterystyka

Autor Janusz
Wydawca Nieznany
Język polski

Producent: Nieznany

Opinie

Bądź pierwszą osobą, która napisze opinię

Kliknij na gwiazdki, aby ocenić produkt

Dodaj opinię

Pytania i odpowiedzi Klientów

Masz pytania?

Zadaj pytanie, a nasza społeczność udzieli odpowiedzi.