Profil anonimowy

29 sty 2014

Zasilacz be quiet! Power Zone 650W 80+ Bronze (BN210)

Chciałbym tylko uzupełnić opinię ""amp"" ponieważ prawie się z nim zgadzam. Prawie - mnie nie przeszkadzają popętelkowane kabelki itp. :-). Głównie interesują mnie walory techniczne. Ale jak to mówią o gustach się nie dyskutuje tak więc do rzeczy. Dlaczego go kupiłem? Otóż przez ponad 1.5 roku używałem Corsair AX850 niestety uległ awarii nie można było go włączyć naciskając przycisk ""Power"" na obudowie PC. Corsair pojechał na serwis gwarancyjny i zostałem bez zasilacza. Myślę sobie przecież nie mogę zostać bez PC i po niedługim namyśle doszedłem do wniosku że kupię coś tańszego a niżeli AX850 za który zapłaciłem prawie 800 PLN. A gdy mój AX850 wróci z serwisu to ten zastępczy zasilacz komuś odstąpię. I wybór padł właśnie na Be quiet! Power Zone 650W. Notabene prawie połowę tańszy a niżeli Corsair. Wpakowałem go do budy i odpaliłem PC. Po około 2 tygodniach wymieniłem kartę graficzną z GTX 560 Ti na GTX 770. Z lekkim strachem ponieważ obawiałem się czy Be quiet!

Dodaj komentarz